AKTUALNA FAZA KSIĘŻYCA
www.robertmarzewski.pl
 

Strona startowa

Oferta usług

Zamawiam horoskop

Blog

Czytelnia

O mnie

Kontakt

Linki

Twój horoskop słoneczny

 

  strona startowa - o mnie  
 

   Urodziłem się  27 stycznia 1969 roku i czas oraz miejsce tego wydarzenia , jak się później dowiedziałem, miały fundamentalne znaczenie dla całego mojego życia.

Do astrologii ciągnęło mnie od dawna, jak pamiętam to już w podstawówce. Długi czas brak było jednak w Polsce dostępnych na ten temat materiałów. Miałem też oczywiście i inne zainteresowania, co realizowałem głównie poprzez nałogowe niemal czytanie. Brakowało mi jednak klucza, który pozwoliłby całą wiedzę jaką posiadłem i jaką posiąść zamierzałem usystematyzować, pozwolić spojrzeć na życie człowieka i świat jak na uporządkowaną całość.

Szczęśliwie wiosną roku 1993 kupiłem książkę "Zarys astrologii urodzeniowej"   Alexandra von Pronaya i wkrótce wiedziałem już, że to jest to. Wcześniej, bodaj w 1989, też próbowałem coś czytać na ten temat. Najpoważniejszą lekturą była "Mandala życia" panów Leszka Weresa i Rafała Prinke. Ale to "Zarys astrologii urodzeniowej" był dla mnie pierwszym opracowaniem o charakterze podręcznika. Już w trakcie lektury od razu obliczyłem i wykreśliłem swój kosmogram i zobaczyłem, że coś w tym faktycznie jest. Jesienią 1993 rozpocząłem naukę astrologii w mieszczącej się w Łodzi polskiej filii Rosyjsko-Amerykańskiej Międzynarodowej Akademii "INTERCOLLEGE". Wykłady prowadził zwykle Krzysztof  Kapelak, ale też Jarosław Gronert no i astrolog wielkiego formatu, Rosjanin Michał Lewin, zajęcia z którym były wyjątkowo kształcącym doświadczeniem. Mieliśmy również zajęcia z innymi wykładowcami z takich dziedzin jak tarot, numerologia, praca z energią, masaż, czytanie z wyglądu i stroju itp., ale mnie wciągnęła przede wszystkim wiedza królewska, jak niegdyś zwaną była astrologia. Oczywiście edukację kontynuowałem również po ukończeniu Akademii, przede wszystkim poprzez sięganie do coraz powszechniejszej z czasem literatury na ten temat. Stopniowo zaczynałem również stawiać horoskopy.

Astrologia dała mi bardzo wiele. Pomogła obiektywnie, niejako z zewnątrz spojrzeć na samego siebie i otaczającą mnie rzeczywistość. Ale nie uważam bynajmniej astrologii za wiedzę najwyższą, bo nią oczywiście nie jest. Horoskop jest dobrą, praktyczną mapą. Pokaże w jaki sposób możemy iść, jakimi drogami, ale nie powie nam dokąd, jaki jest cel podróży. A pytanie      o cel właśnie jest przecież najważniejsze i prędzej czy później  każdy musi sobie je zadać. Z takim horoskopem z jaki mi przyszło żyć, zadawanie pytań przychodzi bardzo łatwo. Znajdowanie odpowiedzi nie jest już tak proste, ale próbować trzeba. Mimo pędu życia staram się regularnie praktykować medytację, lubię rozmyślać i poszukiwać.

Od 1989 roku jestem wegetarianinem. Staram się prowadzić w miarę zdrowy  i aktywny tryb życia. Stronię od alkoholu i papierosów. Nie piję też kawy.   

Od 1998 trenuję aikido. Jestem też instruktorem tej sztuki walki.

Ponadto interesuję się jogą, szeroko pojętym rozwojem duchowym, ezoteryką, religiami, filozofią.